Sukulenty

Autor: Data: 10 czerwca 2017, 12:18 Kategorie: Inne, Ślub, Wesele Komentarzy: 31

Sukulenty (z łacińskiego – soczysty) to grupa roślin, która przystosowała się do trudnych warunków, gdzie nie ma dużej ilości wody, poprzez wykształcenie tkanki, w której tę wodę gromadzą. U nas uprawia się je głównie jako rośliny ozdobne. Często można je spotkać na zdjęciach z Instagrama jako element dekoracyjny. Trzeba przyznać, że pięknie prezentują się w ujęciach obiektywu.

W ostatnim czasie stały się również absolutnym hitem na weselach, bo pomimo gruboskórnej budowy mają w sobie coś niesamowitego. Dodatkowym plusem jest to, że zaraz po weselu nie zwiędną i można je dalej hodować w domu. Są niezwykle wytrzymałe na panujące warunki w przeciwieństwie do ciętych kwiatów. Znajdą zastosowanie w dekoracji stołów, tortu, w bukiecie, butonierce, a także jako prezent dla gości. Prywatnie uwielbiam połączenie bieli i zielonego, więc jestem zdecydowanie na tak! A Wy? Zdecydowalibyście się na te rośliny?


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

31 komentarzy

  • s

    Przepiękne , mam ochotę na wszystkie , niektóre z nich wyglądają jak ciasteczka 🙂

  • Zawsze zastanawiałam się, co to za roślina i nigdy nie przypadła mi do gustu. Ciekawy jest fakt, że jest wykorzystywana na weselach, jestem nawet trochę zdziwiona.
    Pozdrawiam 🙂

  • O stosowaniu ich na weselach jeszcze nie słyszałam 🙂 Ale w sumie to dobra opcja, z ciętymi kwiatami jest zawsze problem (choć ostatnio preferuje się zamiast tego pluszaki, kupony, wina itd.).
    Piękne są te kaktusiki, gdzie bym mogła takie dostać?

    Pozdrawiam,
    Pani Od Bani (www.paniodbani.pl)

    • Wina i pluszaki są zamiast kwiatów od gości, natomiast tu możemy je wykorzystać do dekoracji stołów, wiązanki, butonierki itd. 🙂

  • Wyglądają naprawdę pięknie! Jeszcze gdybym potrafiła je wykorzystać tak jak na tych zdjęciach… 🙂

  • To jest aż tak piękne, że pokusiłam się podać swoje dane.

    • Bardzo mi miło 🙂 Widzimy się w kolejnych wpisach mam nadzieję 🙂 <3

  • Roślina w sam raz dla mnie, bo często zdarza mi się zapomnieć o podlewaniu moich szefler, draceny, paproci i storczyków 🙂

  • osobiście bardzo lubię sukulenty 🙂 mam ich w ogrodzie dość sporo jednak na swój ślub roślinką przewodnią będzie bluszcz 🙂 Do tego kolory na stole to stare złoto i ciemna zieleń 😀 a wszystko w staaarym pałacu:) Mam jeden post na ten temat u siebie, więc zapraszam jeśli będzie ciekawa 😉 Pozdrawiam!

  • Bardzo lubię tego typu roślinki. Sprawdzają się i w ogrodzie w domu. Miałam jednego bardzo dużego, nie znalazłam go na zdjęciach u Ciebie i niestety po paru latach zaczął chorować i nie udało się go uratować. Szukam, żeby odkupić, ale coś nie mam szczęścia znaleźć egzemplarza w przyzwoitej cenie 🙂

    • Wierzę, że mogą mieć wysokie ceny 🙂 Nie orientuję się z dostępnością w Polsce, w UK, gdzie mieszkam dostępne są w sklepach ogrodniczych, ale i w zwykłych marketach. Mojego Teofila (którego zdjęcie wstawiłam w komentarzu na fanpejdżu na Facebooku pod postem o sukulentach) kupiłam w zwykłym supermarkecie 🙂

  • Ojej nie znałam ich w weselnym wydaniu, ale faktycznie cechy jakie posiadają nadają się świetnie.

  • Karolina

    Ciekawe rozwiązanie, oryginalny wygląd, jednak chyba nie do końca dla mnie. Za to jeśli ktoś pragnie mieć wszystko wyjątkowe, to polecam 😉

    • Oryginalność to moje drugie imię i dlatego chcę przedstawiać inne rozwiązania 🙂

  • Piękne są <3 Mam ich w domu kilka sztuk, w ogrodzie z resztą też 🙂

  • Believeedreamss

    Te rośliny mają swój urok 🙂 bardzo mi się podobaja 🙂

  • Podoba mi się ich wygląd. Niby niepozorne, ale mają w sobie to coś. Poza tym są przygotowane na długotrwałą suszę, więc nic wielkiego się nie stanie, jak raz na jakiś czas zapomnę podlać…

  • Agata

    Piękne rośliny i też lubię połączenie bieli z zielenią

  • Kolejny fantastyczny i dość oryginalny pomysł! 🙂 Dużo par się decyduje na to?

  • W ubiegłym roku na weselu, na którym byłam jako gość, dostaliśmy w prezencie od Pary Młodej właśnie taką roślinkę w doniczce. Super sprawa! Nietypowe, a jakie śliczne. Mam do dziś 🙂

    • I to jest właśnie w tym najlepsze, że wesele było w zeszłym roku, a roślinkę masz do dzisiaj i przypomina Ci o ich ślubie 🙂 <3

  • Też uwielbiam sukulenty! Ostatnio zasadziłam kilka w ogrodzie i mam ochotę na więcej. 🙂

  • Piękne! Muszę kupić sukulenty do domu 🙂

  • Klaudia

    Uwielbiam i jeszcze się nie spotkałam z sukulentami na weselach 😀 świetny pomysł

  • Ciekawe zastosowania dla tak niepozornych roślinek 😉