14 propozycji sukienek, czyli w co się ubrać na wesele?

Autor: Data: 5 czerwca 2018, 18:28 Kategorie: Goście, Inne, Wesele Komentarzy: 31

Jako, że sama jestem dużą babką, kłopoty ze znalezieniem sukienki zawsze były mi bliskie. Obecnie robi się już coraz bardziej oczywiste, że dziewczyny 4XL też chcą wyglądać ładnie, a nie jak worek na ziemniaki, ale jeszcze na tę chwilę nie mogę Wam polecić nic innego, jak sklep wysyłkowy z UK, gdzie ubiorą się pięknie (i niedrogo!) kobiety o wszystkich kształtach!

Mam i na czym usiąść, i czym oddychać. Noszę rozmiar 48. Żeby było Wam łatwiej, przedstawiam Wam tabelkę z rozmiarami.

Jako, że polecam tylko to, co sama wypróbowałam i lubię, to dzisiejsze przykłady pokażę Wam z angielskiego sklepu internetowego Boohoo.

Zamawiałam stamtąd dwukrotnie. Raz była to krótka, sportowa kiecka, w której wystąpiłam na swoich urodzinach rok temu, ale ona nie kwalifikuje się jako suknia wieczorowa. Zamówiłam tam też długą sukienkę, którą włożyłam na ślub swojego szefa. A prezentowałam się w niej tak:

Obie sukienki są wykonane z porządnych materiałów. To chyba jedna z głównych obaw, kiedy wypróbowujesz nowy sklep wysyłkowy. Zaraz po: “a co, jeśli rozmiar będzie niedobry?”, na drugim miejscu jest: “a jeżeli materiał będzie do dupy?”. Kiedyś zamówiłam bluzę z szeroko reklamowanego w internecie sklepu SheIN. Liczyłam na piękną, bawełnianą bluzę z zabawnym napisem, a przyszła przezroczysta szmatka z posklejanym napisem. Można się nadziać. Ale na szczęście moje sukienki z Boohoo są przepiękne i na pewno jeszcze się w nich pokażę.

Niewątpliwym plusem Boohoo jest również to, że ciągle mają jakieś promocje. W chwili, gdy piszę dla Was ten artykuł jest na przykład -25% na sukienki.

Przy niektórych ubraniach jest napisane, jaki rozmiar nosi modelka na zdjęciu, żeby było łatwiej sobie wyobrazić, jak dana rzecz będzie wyglądała na nas. Zamawiajcie takie rozmiary, jakie nosicie na co dzień, ich rozmiarówka jest wiarygodna.

I wiecie, co jest piękne? Że wprowadzam swój rozmiar jako filtr i nadal mam wybór spośród kilku stron, a nie spośród kilku sukienek, jak to ma niestety miejsce w większości sklepów w Polsce. Wszystkie poniższe sukienki możecie kupić w szerokiej gamie rozmiarów.

A Wy gdzie kupujecie sukienki na wielkie okazje?


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

31 komentarzy

  • Czekają mnie w tym roku 2 wesele i właśnie zaczynam rozglądać się za jakaś sukienką. Nie lubię chodzić po sklepach więc z chęcią zajrzę na ta stronkę 🙂

  • S

    Ale super kiecki 😄 Dobrze ,że jest ktoś taki jak Ty , kto uczciwie poleca fajne rzeczy .Pozdrawiam.

  • biorę czerwoną 🙂

  • Uwielbiam sukienki, niestety rzadko mam okazję je nosić 🙁

  • Najczęściej szukam w sklepach internetowych. Nie lubię chodzić po centrach handlowych.

  • Ja miałam ostatnio komunię syna i chciałam kupić coś prostego, skromnego ale elegiackiego zarazem. Niby noszę rozmiar 36 i niby takiego rozmiaru jest pełno, ale uwierz mi kupienie sukienki to była jakaś masakra. Przymierzyłam chyba wszystko w sieciówkach i byłam coraz bardziej załamana. Nie mam figury idealnej, mam brzuch który muszę trochę maskować, ale to co przymierzałam to wyglądało na mnie fatalnie. W końcu udało mi się kupić prostą ołówkową sukienkę, ale nie mocno opinającą w sklepie QUIOSQUE, no tam jakoś prawie wszystko leżało na mnie dobrze. Chociaż powiem że materiały mogłyby być ciut lepsze jakościowo.

    • Quiosque jest drogi, no i rozmiaru dla mnie tam raczej nie mam co szukać, niestety. A brzuch ma każdy człowiek na ziemi i kochajmy się takie, jakie jesteśmy <3

  • Bardzo fajne propozycje tych kiecek 🙂 Osobiście zawsze mam dylemat w co się ubrać na wesele 🙂

  • Ze dwie ciekawe dla mnie tu znalazłam.

  • Drogi masz rację, ale byłam już tak zdesperowana, ze kupiłam. Ja wiem że każdy ma, mój tylko za nic nie che być płaski 😀

    • My – Polacy mamy kompleksy, bo my – Polacy lubimy się g a p i ć. Mieszkałam trzy lata w Londynie i tam możesz wyjść nago na ulicę i nikt na Ciebie nie spojrzy nieprzychylnym okiem. Trochę inaczej na siebie patrzę po tym pobycie. Ważę swoje i trudno, inna nie będę, niech się gapią 😉

  • u mnie rzadko się zdarzają wesela, ale znaleźć tą odpowiednią sukienkę też nie jest łatwo 🙂

  • Wybrałaś naprawdę świetne propozycje. Ja wybierał am się na wesele 2 lata temu i zdecydowałam się na czerwień 🙂 to był strzał w 10!

  • Ja zazwyczaj kupuję kawałek materiału i idę do krawcowej, żeby mi uszyła. A że moja mama jest krawcową, to wychodzę na tym bardzo dobrze:) Wtedy mam wszystko dopasowane do swojej sylwetki i krój dokładnie taki jaki mi się wymarzy 😀

  • Fajne propozycje 🙂 Najbardziej podobają mi się 2 pierwsze sukienki – granatowa i czerwona 🙂

  • iza

    fajne ujęcia

  • Ostatnio mam fazę na ubrania w kwiaty, wiec i sukienkę pewnie wybrałabym w takim wzorze.

  • Aneta (upieczsobiebabeczke)

    Super, jestem bardzo wysoka i automatycznie mam większy rozmiar, i trudno mi kupić coś fajnego, więc może znajdę tam jakiś ciuszek dla siebie.

  • Magda

    Ja w tym weselnym sezonie, zdecydowanie uderzam w maxi kwiaty 🙂

  • Może ta pierwsza czerwona pasowałaby do mnie. Pozostałe piękne na zgrabnych modelkach, ale na mnie nie wyglądałyby dobrze

  • Uwielbiam sukienki ! Nawet na podróże też zakładam ale wersję sportowe

  • Dzięki za polecenie sklepów 🙂 I masz rację, szukałam ostatnio sukienki na wesele stacjonarnie (co prawda rozmiar 40/42), ale już z racji rozmiaru L/XL wybór był ograniczony.

    • I właśnie to jest bardzo nie fair, że nie możemy iść do sklepu i znaleźć czegoś ładnego od ręki!

  • Każda śliczna!

  • Bardzo mi się podoba druga i czwarta sukienka 🙂

  • Ooo! Ta bordowa śliczna!

  • Właśnie jestem przed wielką okazją i naprawdę nie wiem co na siebie włożyć!

  • Skrzypek

    Osobiście wybrałbym tę,którą mógłbym szybko zdjąć z mojej ukochanej,a więc,ta ostatnia.

  • Ale wybór, nie umiałabym się zdecydować. Dobrze, że narazie nic się nie szykuje, a jak wnuk dorosnie to chyba już mi jakaś babcina zostanie do kupienia:-)