Ta firma sprawi, że zapragniecie zaprosić swojego psa na wesele!

Autor: Data: 15 października 2017, 08:00 Kategorie: Inne, Podwykonawcy, Targi Ślubne Komentarzy: 27

Właściciele zwierząt często mówią o tym, że ich podopieczni są częścią rodziny. A skoro tak, to jak ich nie zaprosić na ślub, prawda? Poznajcie firmę, która przygotowuje psy Par Młodych na ten Wielki Dzień.

http://tiny.pl/gpjq7

Wszyscy się stroją, robią fryzury, makijaże. Kto powiedział, że Wasz ulubieniec nie może brać udziału w ceremonii? Podczas Targów Ślubnych The National Wedding Show, na których byłam 22 września 2017 roku, miałam przyjemność poznać przedstawicielki Hitch and Pooch.

http://tiny.pl/gpjq7

źródło własne

Czy Wasze psy też tak mają, że gdy widzą jak szykujecie się do wyjścia, to nie odstępują Was na krok, żebyście o nich czasem nie zapomnieli? Pracownicy zajmą się Waszym psiakiem, żeby nie plątał się pod nogami (wyprowadzą na spacer, wykąpią, uczeszą, zapewnią strzyżenie), by potem zrobił furorę na weselu i zaprezentował się bosko na zdjęciach.

http://tiny.pl/gpjq7

Jeżeli chcesz, aby Wasz ulubieniec przyniósł Wam obrączki albo rozrzucał płatki kwiatów – nie ma problemu! Pracownicy to wykwalifikowani treserzy i behawioryści mający doskonały kontakt z pupilami. Oczywiście wszystko zależy od jego osobowości (tak, psy też ją mają). Jeśli okaże się zbyt nieśmiały, możecie pozostać przy wspaniałej stylizacji wykonanej przy użyciu ręcznie robionych akcesoriów.

 

 

http://tiny.pl/gpjq7

http://tiny.pl/gpjq7

Jeżeli więc uważacie, że Wasz ślub nie może się odbyć bez tak specjalnego gościa jak Wasz psiak, to zachęcam Was do przydzielenia mu zadań specjalnych lub przynajmniej wystrojenia go w elegancką muchę, kwiaty lub błyszczącą obrożę.

http://tiny.pl/gpjq7

http://tiny.pl/gpjq7


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

27 komentarzy

  • Skrzypek

    Super piękna sprawa.Gdybym miał kiedyś takiego pieska jak mam teraz i gdybym brał wtedy ślub to Ona,bo to suczka,stała by tuż za nami przed ołtarzem i wiem,że główkę miałaby zadartą do góry w naszą stronę.Swoimi pięknymi ślepiami zadawała by pytanie,dlaczego nie ma mnie bliżej was.

    • Na pewno chciałaby być wtedy na rękach 😉

  • Pomysł wydaje się być fajny, ale jak dla mnie tylko wtedy gdy ma miejsce ślub w plenerze bo nie wyobrażam sobie psów biegających po sali weselnej przy stołach uginających się od jedzenia i głośnej muzyce..

  • Interesujące, ale nie zdecydowałabym się na coś takiego. Nie chciałabym niepotrzebnie narazić mojego psa na stres.

  • Fajny pomysł, bardzo oryginalny. Do realizacji jedynie w plenerze lub podczas kameralnego przyjęcia. Bałabym się, że na sali pełnej ludzi i głośnej muzyki zwierzak się zestresuje

    • Zgadzam się! To powinna być przyjemność i dla Młodych i dla zwierzaka <3

  • Przyznam, że przez moment zastanawiałam się nad taką propozycją towarzystwa pupili, ale jeśli sprawia to przyjemność obu stronom, to właściwie dlaczego nie, tylko odpowiednio się przygotować. 🙂

  • Niezły pomysł. 🙂

  • Kiedyś już o tym gdzieś słyszałam. Fajny pomysł.

  • Zosia

    hahhahaahaha, każdy powód do zabawy jest dobry 🙂

  • Fajny pomysł. Ale czy tylko psy wchodzą w rachubę ? Ja mam np bardzo oswojona papugę 🙂

    • Specjalizują się w psach, ale na stronie internetowej można zobaczyć również lamy, więc myślę, że papuga też by się nadała 😉

  • sz

    Ale super pomysł 🙂 Po prostu czad !!!!!!!!!!

  • Malwina

    fajny pomysł, też chciałam swojego pupila na weselu, ale ma za duże ADHD:)

  • Quembec - lifestyle po włosku

    Super pomysł! Już widzę moją Daisy z wiankiem na głowie 😀

  • I ja chciałam moją psinę na weselu – ale nie miałam poparcia z żadnej możliwej strony 😀

  • Dana

    Ciekawy pomysł 🙂 Myślę, że to świetna inicjatywa dla tych, którzy mają swoich czworonożnych przyjaciół 🙂

  • Patrycja

    Moim zdaniem to już przesada uwielbiam swoje zwierzaki dlatego nie zabrałaby ich na żadną imprezę, a to dlatego, że zwierzęta źle reagują na hałas i jest to dla mnich niepotrzebny stres. To jest moje zdanie każdy może mieć inne.

    • Oczywiście, że nie każde wesele i nie każdy pies nadają się do takiego przedsięwzięcia 🙂

  • W sumie to nie mam nic przeciwko – chętnie zaprosiłabym psa swoich rodziców na wesele, bo traktujemy go jak członka rodziny 🙂 Szkoda, że kiedy my braliśmy ślub – taka opcja nie była jeszcze powszechna.

  • Świetny pomysł. Takie firmy ułatwiają życie. W tak gorącym dniu, jakim jest wesele, często zapomina się o psie. A tu proszę, ktoś nam może pomóc , Duży plus

  • Ciekawa opcja dla pupili i ich rodzin 😉 Ps.swietne fotki

  • Choćbym przystroi swojego psa nie wiem w jakie cuda, to nic nie powstrzyma go przed tym by w końcu zrobił zadymę po swojemu. Psie ADHD lvl expert. 😉

    Pozdrawiam,
    Damian

    • Wierzę! Niektóre po prostu nie lubią przebieranek 🙂 Jak swojej założyłam sweterek, to stała nieruchomo czekając aż jej ktoś to zdejmie 😀

  • Wow, czego to ludzie nie wymyślą 🙂 Ale ten pomysł akurat mi się podoba 🙂

  • Ciekawe czy i kota udaloby im sie tak wytresowac.