Oświadczył się! I co dalej?

Autor: Data: 23 maja 2017, 22:04 Kategorie: Inne Komentarzy: 12

Ok, poprosił cię o rękę, ale co teraz? Bycie narzeczoną to nie tylko zbieranie gratulacji, ale również możliwość sprawdzenia się w roli organizatora. A uwierz mi, niektóre rzeczy warto zrobić wcześniej niż później. Oto lista spraw, które pomogą ci się zorganizować.

  1. Poinformuj najbliższych

Oczywiście możesz pochwalić się na Facebooku, ale zastanów się, czy nie lepiej by było powiadomić osobiście najbliższe ci osoby – rodziców, rodzeństwo, przyjaciół? Jeżeli wiesz już, kogo widzisz jako świadków – do nich też lepiej zadzwonić. Zaraz potem masz pełne błogosławieństwo do oświadczenia tego całemu światu w mediach społecznościowych.

  1. Ustalcie datę (lub przynajmniej porę roku)

Zaraz po: „W jaki sposób ci się oświadczył?” i „Pokaż pierścionek” to trzecie najczęściej zadawane pytanie: – „Kiedy ślub?”. Oczywiście nie musicie się spieszyć, ale warto chociaż wiedzieć, w jakich warunkach chcecie mieć sesję ślubną, z jakich kwiatów możecie wybierać, lub wreszcie czy koszty sali weselnej będą liczone w cenach sezonowych czy pozasezonowych (najpopularniejsze miesiące są od maja do września, głównie ze względów pogodowych).

  1. Pomysły

To głównie zadanie kobiet ze względu na możliwość spełnienia marzeń o ślubie jak z bajki. Przemyślcie, jak chcecie, by wasze wesele wyglądało. Czy marzy wam się wesele w stylu glamour czy w bardziej swojskim klimacie? Co chcecie by na pewno towarzyszyło wam w tym dniu, a z czego możecie zrezygnować? Znacznie ułatwi wam to przejście do kolejnego punktu, choć tutaj można polemizować, który z nich powinien być zapisany jako pierwszy.

  1. Ustalcie budżet

To bardzo ważny punkt. Czy dysponujecie tylko swoimi pieniędzmi, czy możecie liczyć na pomoc ze strony rodziców? A może planujecie nawet wziąć kredyt na ten specjalny dzień? Dzięki przybliżonej kwocie możecie przewidzieć choćby procentowo, ile jesteście w stanie przeznaczyć na salę, fotografa, suknię, kwiaty itd.

  1. Ustalcie listę gości

To jedno z najbardziej stresujących zadań, jakie was czekają. Czy planujecie imprezę tylko dla najbliższych, czy może chcecie, aby w tym dniu byli z wami cała rodzina i przyjaciele? Czy tata się nie obrazi, jeśli nie zaprosisz jego przyjaciela, z którym ty właściwie nie masz zbyt wiele wspólnego? Podejdźcie realistycznie do liczby osób, na jaką zezwala wam budżet.

  1. Wybierzcie kontrahentów

Jeżeli od dawna macie upatrzoną salę, która jest tą i tylko tą, to zamówcie ją jak najszybciej. Najlepsze miejsca mają zarezerwowane terminy na najbliższych kilka lat. Zwłaszcza jeśli planujecie wesele w najwyższym sezonie. Dotyczy to również fotografa, kamerzysty, salonu sukien ślubnych, florysty itp.

Pamiętajcie, że organizacja wesela ma być miła i przyjemna i ma zwiastować wspaniały dzień, więc nie warto się nadto stresować.


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

12 komentarzy

  • Mi się co prawda chłopak jeszcze nie oświadczył, ale ostatnio chodzimy na sporo wesel, trochę o tym rozmawiamy i już wiemy, że jak przyjdzie co do czego to będzie starcie z rodzicami bo oni mają zupełnie inne wizje od naszych 😛

    • Niekiedy takie rozmowy są trudne, ale może warto poprosić rodziców o to, aby dali się zaskoczyć i zorganizować wszystko według własnego uznania? 🙂

  • Karolina

    Planowanie i organizowanie ślubu to fajny czas. Jednak w związku z wyjątkowym charakterem wydarzenia, pojawia się tez wiele stresu ????????????.
    Czesto to dobry sprawdzian dla związku ????????????

  • No jak się traci głowę, to pewnie ciężko ogarnąć co i jak. Także dla zakochanych wpis jak znalazł 🙂

    • W razie stracenia głowy istnieję jeszcze ja – konsultantka ślubna do zadań specjalnych 🙂

  • Och mamy to już za sobą! 🙂 Ale wspominam z ogromnym sentymentem!

  • Świetne porady, przy planowaniu własnego ślubu na pewno tu zajrzę 🙂

    • Zachęcam do polubienia moje fanpejdża na Facebooku, aby adres strony nie umknął 😉

  • A ja mam mieszane uczucia. Z jednej strony marzę o bajkowej sukni, a z drugiej strony nie uważam aby było mi to potrzebne. Może to wynika z tego, że już raz byłam narzeczoną i się sparzyłam. Nie wiem. Z drugiej strony mój partner otwarcie powiedział mi, że nie chce ślubu i nie mam czekać na oświadczyny. Sama nie wiem, co mam myśleć.

    • Nie może być tak, że jedna strona chce i tak ma być. Jakiś kompromis musi być, więc odpowiedz sobie na pytanie, czego TY chcesz. Ostatnio bardzo wygodne staje się życie bez ślubu. To takie nowoczesne, ale będę się upierać, że jeśli para się kocha, to do ślubu dojdzie prędzej czy później.

  • I w tym momencie zaczynają się już małżeńskie życie. 😉