Jak przetłumaczyć Save the Date?

Autor: Data: 23 września 2017, 07:30 Kategorie: Inne Komentarzy: 22

Nikogo nie trzeba przekonywać, że rozwiązanie z wysyłaniem powiadomień o ślubie może być przydatne, zwłaszcza gdy zależy nam na obecności osób mieszkających daleko, pracujących w wolnych zawodach (np. odbywających częste wyjazdy służbowe) lub przy okazji świąt. Co więc zrobić, jeżeli chcemy wysłać Save the Date, ale wolimy nasz piękny język ojczysty?

Z jednej strony niektórym może się wydawać, że wysyłanie pozornie dwukrotnie tej samej informacji to zbędny wydatek, ale może znacznie wpłynąć na frekwencję gości, a to już jest przecież bezcenne, prawda? O samych pomysłach na realizację Save the Date pisałam tutaj. Dotarły do mnie jednak głosy, że nie dla wszystkich to sformułowanie może być zrozumiałe w języku angielskim. Mam dla Was kilka propozycji.

http://tiny.pl/gpq4g

Przede wszystkim pamiętajmy, że nie musimy się sztywno trzymać dosłownego tłumaczenia. Najprostszym rozwiązaniem będzie wpisanie ‘Zawiadomienie’. Musimy jednak uważać, aby nasi goście nie potraktowali tego tylko jako informacji o zawarciu przez Was związku małżeńskiego. Warto dodać adnotację o przesłaniu szczegółowych danych lub zaproszenia w późniejszym terminie.

Za formę powiadomienia może posłużyć Wam również sformułowanie „Pobieramy się”.

http://tiny.pl/gpq49

Jeżeli chcemy nawiązać do oryginału, możemy użyć konkretnego w przekazie: „Zarezerwuj datę/ zarezerwuj termin/ zarezerwuj czas”. W podobnym, a równocześnie nieco bardziej swobodnym tonie, będzie również ‘zarezerwuj ten dzień dla nas’.

Kto nie ma pamięci do dat? Ja przyznaję się do totalnej sklerozy. Historia nigdy nie była moją mocną stroną. Niech więc Wasze Save the Date będzie pomocą dla zapominalskich. Wstawcie nagłówek: „Zapamiętaj tę datę”.

http://tiny.pl/gpq4r

Nie byłabym sobą, gdybym nie zaproponowała Wam czegoś niekonwencjonalnego. Dla tych, którzy szukają mniej oficjalnego wydźwięku idealnym pomysłem będzie po prostu: „Szykujcie się na wesele!”.

Jak inaczej można jeszcze nazwać Save the Date? Chętnie poznam Wasze pomysły!


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

22 komentarze

  • Ja Zwykła Matkaa Klaudia

    Dzień Zagłady 😉 żart hihi
    Pamiętny dzień
    Musisz tam być
    Twoje propozycje super z dystansem takie właśnie rzeczy lubię.

  • Wersja z kalendarzem jest świetna!

  • Gratuluję pomysłu na wpis. Jak widać, tematy okołoślubne, związane z przygotowaniami, mogą okazać się inspirujące do tworzenia. 🙂

  • Bardzo ciekawa i przydatna propozycja 🙂 No i w praktyce może faktycznie się przydać, by goście mogli sobie zarezerwować dla nas ten dzień 🙂

  • “Szykujcie się na wesele” dla mnie super! Na luzie i bez zadęcia. Świetny pomysł z tymi naklejkami!

  • Skrzypek

    Świetny tekst,świetne pomysly.”Szykujcie się na wesele,”bardzo trafne.

  • Natalia

    “Szykuj się na wesele” mnie też się podoba 😉

  • Kalendarz rewelacja! Że też nie wpadłam na to jak sama wysyłałam zaproszenia:)

  • Chyba najbardziej podoba mi się opcja “zarezerwuj ten dzień dla nas” 🙂 Może to tylko moje odczucia, ale brzmi to bardzo szczerze. Dostając takie coś poczułabym, że parze naprawdę zależy na mojej obecności 🙂

  • Częsty jest błąd, że się chce coś dosłownie przetłumaczyć 😉 Twoje propozycje są świetne 😉

    • Dlatego myślenie poza utartymi schematami jest dużo lepsze 🙂 <3 dziękuję!

  • Ja bym wpisała “game over” 😀

  • A może “ten dzień macie już zaplanowany”? 😉

  • Tłumaczenia to w ogóle zawiła sprawa. Wiem, bo pracuję jako tłumacz i czasem mam ogromny problem ze znalezieniem odpowiedniego słowa w języku docelowym, mimo że doskonale wiem, co autor miał na myśli. 😉

    • Ooo ktoś bardzo mi bliski jest tłumaczem <3 znam od podszewki te wszelkie rozterki także podziwiam 🙂

  • Ja save the date nie miałam – ale to głównie przez to, że zaproszona była wyłącznie bliska rodzina, z która i tak mam kontakt “na co dzień”, więc na bieżąco aktualizowałam listę gości 😀

  • Post okaże się na pewno przydatny dla osób szukających podobnych informacji. Uwielbiam tę wersję z kalendarzem i naklejkami, widziałam podobne na Pinterest właśnie i mają wzięcie 🙂

  • Genialny pomysł. O takiej rzeczy jeszcze nie słyszałam, ale myślę, że moglibyśmy zastosować w przyszłości u nas 😀

  • Świetny patent, zwłaszcza jak się ma rodzinę za granicą, dla której przyjazd do kraju może być naprawdę bardzo kłopotliwy! Zaklepanie biletów, ogarnięcie transportu, ewentualnych noclegów, na to trzeba czasu. Przy okazji dajemy znać naszym przyszłym gościom weselnym, że szanujemy ich czas i maksymalnie ułatwiamy im ogarnięcie sobie wolnego dnia na czas naszego ślubu.

  • Zdecydowanie wole Twoje ostatnie pomysly. “Zawiadomienie” nie jest jednoznaczne, ja bym sie pozniej zastanawiala czy ktos nas zaprasza czy nie