Jak podczas wesela uczcić pamięć osoby zmarłej?

Autor: Data: 16 lipca 2018, 01:42 Kategorie: Goście, Inne Komentarzy: 22

Dzień ślubu, to taki czas, który celebrujecie z rodziną i przyjaciółmi. A co jeżeli kogoś nagle zabraknie? Może chcecie uhonorować tę osobę podczas Waszego przyjęcia? Poznajcie pomysły na godne uczczenie pamięci zmarłego.

http://tiny.pl/g67gg

Przede wszystkim zastanówcie się, czy chcecie zaangażować gości w swój pomysł, czy wolicie to zrobić dyskretnie. Jeżeli to mają być widoczne elementy, dowiedzcie się od osób bliskich (np. żona lub mąż, ale także dzieci osoby zmarłej), czy mają coś przeciwko. Może rana w ich sercach jest jeszcze tak głęboka, że zepsuje im to nastrój podczas Waszego przyjęcia? Nie chcecie przecież wprowadzać melancholii do Waszej imprezy weselnej.

Pomyślcie o osobowości osoby zmarłej. Czy lubiła być w centrum uwagi, czy raczej trzymała się na uboczu? Co lubiła? Jakie było jej hobby? Gdzie pracowała? Czy są takie przedmioty, które kojarzą się z tą osobą? Może grała na instrumencie? Może miała charakterystyczny zawód? A może jakieś typowe dla niej powiedzenie? To wszystko może Wam podsunąć jakiś oryginalny pomysł.

 

Najłatwiejszym sposobem będzie oczywiście wplecenie kawałka materiału należącego do osoby zmarłej. Jeżeli chcecie zrobić to w sposób, który nie będzie rzucał się w oczy, możecie na przykład wyszyć wewnętrzną stronę sukni lub marynarki. Pomysłów jest wiele. Od przeszycia zwykłego guzika, fragmentu materiału lub dla bardziej uzdolnionych manualnie wyszycie napisu (np. na zawsze w mej pamięci ukochana babcia). Panna Młoda może pokusić się o stworzenie podwiązki DIY (do it yourself). Do mało skomplikowanych należy też uszycie poduszeczki na obrączki. Do tych pomysłów bardziej widocznych możemy zaliczyć włożenie biżuterii (np. kolczyków lub sygnetu) albo jak już chcecie iść na całość i macie podobny gust, to dlaczego nie założyć sukni ślubnej lub garnituru, które należały do osoby zmarłej?

Kiedy chcemy uczcić czyjąś pamięć oczywiste jest także krótkie przemówienie. Może być w formie toastu. Połączcie go z prezentacją multimedialną ze zdjęciami. Pamiętajcie jednak, aby była to krótka mowa, która nie zniszczy dobrych nastrojów. Podkreślcie fakt, że osoba, której z Wami nie ma na pewno chciałaby, aby wszyscy świetnie się bawili podczas wesela i cieszyli się ze szczęścia Pary Młodej. Na koniec możecie poprosić o minutę ciszy.

 

„Jesteśmy pewni, że bylibyście tutaj dzisiaj z nami, gdyby Niebo nie było tak daleko stąd.”

 

Wzruszającym pomysłem jest ustawienie ramek ze zdjęciami na krzesłach podczas ceremonii. Krzesła możecie również ozdobić (np. skrzydłami anielskimi). Jeżeli to nie wystarczy i chcecie czuć duchową obecność Waszych bliskich również na sali, z pewnością spodoba Wam się stół poświęcony tym, którzy odeszli. Ustawcie na nim pamiątkowe zdjęcia i świece. Idźcie o krok dalej i weźcie przykład z United States Marine Corps Birthday Ball. Co roku w Stanach Zjednoczonych odbywają się urodziny Korpusu Piechoty Morskiej, podczas których ustawiany jest stół z czarnym obrusem dla tych, którzy polegli.

http://tiny.pl/g67md

Znacie tak zwane memory charm? To mini zdjęcia, które umieszcza się w malutkich rameczkach, a potem przywiesza do bukietu, marynarki lub nawet w formie spinek do mankietów. Wracając jeszcze do wiązanki, to można umieścić w niej jeden wyróżniający się kwiat (na przykład w ulubionym kolorze osoby zmarłej).

Na pewno znaliście dobrze osobę, którą chcecie uczcić podczas Waszej uroczystości. Wybierzcie ulubione danie zmarłego, jako jedno z tych podawanych podczas wesela. Możecie także zadedykować piosenkę, a jeżeli będzie pasować, wykorzystajcie ją jako muzykę do Waszego pierwszego tańca.

http://tiny.pl/g67ml

Zaangażujcie swoich gości w niesienie pamięci o bliskiej Wam osobie. Poproście ich, aby zamiast kwiatów dorzucili się na zbiórkę na cele charytatywne. To dobry pomysł zwłaszcza, jeżeli osoba zmarła na jakąś chorobę, a zbiórka będzie dotyczyć leczenia osób z tą samą dolegliwością. W planie uroczystości możecie przewidzieć moment na wypuszczenie balonu lub lampionu ku pamięci zmarłego. Na zakończenie imprezy rozdajcie weselnikom jako prezent nasiona niezapominajki.

http://tiny.pl/g67gq

 

Spodoba Ci się także:

9 pomysłów na to, co dać Parze Młodej zamiast kwiatów

Sprawdź, jak nie zanudzić gości na weselu

Mannequin Challenge


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

22 komentarze

  • Wbrew pozorom, to często spotykany problem. Jak to przy większych spotkaniach rodzinnych. Zwłaszcza tych, gdzie spotykają się wszystkie pokolenia z całego rodu. Największym problemem jest chyba jednak to, że nie potrafimy o tych smutnych rzeczach rozmawiać. Dlatego od nich uciekamy. Znak czasów.

    • Zgadzam się! Może problem tkwi w tym, że nikt nie jest w stanie się przygotować na tę stratę. A w tym dniu dochodzi jeszcze fakt, że chcielibyśmy dzielić nasze szczęśliwe chwile z najbliższymi.

  • Patrycja Czubak

    Ja bym chyba pozostała przy biżuterii, bądź innego przedmiotu, który należał do bliskiej mi osoby i ubraniu go, bądź posiadaniu go blisko podczas tej uroczystości.

  • W zeszłym roku byłam na weselu, kiedy to wspominaliśmy o północy po oczepinach tatę pana młodego, który zmarł nagle 3 tygodnie przed weselem. Toast, ciepłe słowo i dzik którego upolował z synem.
    Ale jestem przeciwna polowaniom.

    • Wspaniale rozwiązana sytuacja. Na pewno moment był bardzo wzruszający. Każdy zatrzymał się na chwilę, by pomyśleć o tym, jak kruche jest życie, ale jednocześnie piękne.

  • Jeszcze się nie spotkałam z taką sytuacją, ale może to dlatego, że na weselu byłam aż 1 raz ;).

  • Byłam kilka lat temu na weselu kilka miesięcy po tragicznej śmierci rodziców młodego. Co ciekawe pomysł ślubu padł już po ich śmierci, nie było to wcześniej planowane… Jedyna wzmianką była krótka przemowa młodego, coś w stylu, że moi rodzice pierwsi by zaczęli tańczyć więc się bawmy. Przyznam, że skrajne opinie krążyły wśród gości…

    • A to ciekawe. Co goście mówili? Skoro to jego rodzice, to oczywiście, że chciał, aby byli na jego weselu.

  • Jestem za krótkim przemówieniem… Ewentualnie, jeżeli to była naprawdę bliska osoba – za memory charm. Tęsknota za zmarłym nie powinna zdominować radości, ale to zrozumiałe, że chcemy, żeby w jakiś sposób była tego dnia z nami, obok nas…

  • Bardzo fajne pomysły

  • Bardzo ciekawy artykuł. Wiele świetnych pomysłów jednak uważam że pokazanie wszystkim na przyjęciu brak osoby zapewne wprowadziły melancholie.. dlatego lepszym pomysłem będzie użycie malowidocznego sposobu na uczczenie pamięci..

  • temat super ważny, chociaż funeralny
    *
    i zupełnie z innej beczki – ja starsza pani jestem, gdy widzę druhny w czarnych sukienkach… czuję się jakoś dziwnie

    • Widocznie nie taka starsza, bo w przeszłości to czarny był kolorem ślubnym 😉 Miło mi gościć u siebie <3

  • Życzmy sobie żeby nie było takiej potrzeby aby uczcić zmarłego, ale jeśli będzie potrzeba, te pomysły są na prawdę świetne.

  • Ciekawy temat poruszasz, szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałam.

  • Nie spotkałam się z taką sytuacją, ale cel charytatywny to dobry pomysł.

  • Mam wrazenie, ze nasza mentalnosc jeszcze nie jest gotowa na takie rzeczy. Wesele kojarzy sie z radoscia, smierc ze smutkiem. Nawet jesli dla mlodych to wazne, to obawiam sie, ze czesc gosci moze czuc sie dziwnie i nie zrozumiec.

  • Nie wiem czemu, ale jakoś nigdy nie miałem styczności z tego typu tradycjami i wydaje mi się ona być kolejną nowomodą zza Oceanu. Ja tam uważam, że w Polsce mamy własne tradycje zarówno weselne, jak i związane ze wspominaniem zmarłych i powinniśmy się ich trzymać.
    Pozdrawiam!

  • Z..........

    Bardzo fajne i ciekawe pomysły . Mnie najbardziej podoba się pomysł ze zdjęciami i przedmiotami należącymi do osób zmarłych , ustawione na osobnym stoliku . Pozdrawiam .

  • Szok i niedowierzanie- wiem! 😀

  • Karolina

    Ja jestem raczej za subtelnym zaakcentowaniem obecności ważnej dla nas osoby której już z nami nie ma. Najważniejsze jest w głowie, nie na pokaz, bynajmniej dla mnie.