Podstęp, złe duchy i porwania, czyli historia zwyczajów ślubnych

Autor: Data: 2 lipca 2018, 01:00 Kategorie: Inne Komentarzy: 23

Zwyczaje ślubne… podchodzimy do nich z wielkim sentymentem. Chcemy, aby podczas naszej uroczystości każdy z nich miał miejsce. A zastawialiście się kiedyś, skąd w ogóle wzięły się te wszystkie tradycje? Przygotuj się, za chwilę cały romantyzm szlag trafi!

PO CO PANNA MŁODA RZUCAŁA BUKIETEM?

W przeszłości małżeństwo było konsumowane tuż po powiedzeniu sobie:

http://tiny.pl/gs2jh

„TAK!”. Rzucanie bukietem miało odwrócić uwagę gości, od zniknięcia Pary Młodej udającej się właśnie w zaciszne miejsce. Tu historia jednak się nie kończy. Wszyscy w końcu orientowali się, że Młodych nie ma. Wymagano jednak dowodu, że do skonsumowania związku doszło. Goście oczywiście nie byli oficjalnie zapraszani do sypialni (czy gdziekolwiek by się to nie odbywało), aczkolwiek męska część zaproszonych była zachęcana do wykradnięcia podwiązki na szczęście (taki zaczątek tradycji podebrania pantofelka, którego w dzisiejszych czasach można odzyskać za butelkę wódki). Zazwyczaj jednak nie kończyło się to dobrze. Pannę Młodą albo wywracano do góry nogami, albo co gorsza, jej suknia została podarta w trakcie wykradania bielizny.

DLACZEGO DRUHNY MIAŁY TAKIE SAME SUKIENKI?

Dawniej Panna Młoda wcale nie miała wyróżniać się strojem. Wręcz przeciwnie. Często miała taką samą lub podobną suknię jak jej druhny. Miało to chronić przed niepowodzeniem, a także zdezorientować złe duchy oraz zazdrosne osoby i byłych partnerów kobiety, którzy mogliby w złości chcieć skrzywdzić Młodą. Jedna z druhen miałaby wtedy przyjąć na siebie ciosy od byłego kochanka, ale czego nie robi się w imię przyjaźni, prawda?

http://tiny.pl/gs2jq

 

JAKĄ ROLĘ PEŁNIŁ ŚWIADEK?

http://tiny.pl/gs2jm

Kiedyś, gdy mężczyźni porywali kobiety dla małżeństwa, świadek służył do tego, aby powstrzymać Pannę Młodą przed ewentualną ucieczką sprzed ołtarza. Dodatkowo, świadkiem nie zostawał najlepszy kumpel Młodego, tylko najsilniejszy, aby w razie czego mógł pokonać rywali, a także porwać dziewczynę w razie jej lub jej rodziców sprzeciwu. A dziś? No cóż… świadek opiekuje się obrączkami i pilnuje, by wódki nie zabrakło na stołach.

SKĄD WZIĘŁA SIĘ TRADYCJA MIODOWEGO MIESIĄCA?

Skoro już jesteśmy przy porwaniu dziewczyny dla małżeństwa, to tutaj historia ma swój ciąg dalszy. Zaraz po ceremonii para znikała na miesiąc, aby ani rodzina, ani przyjaciele Młodej nie mogli jej znaleźć i w tym czasie mogli pogodzić się ze stratą. Z dala od rodziny kobieta zapewne przyzwyczajała się do swojej nowej roli i po powrocie już nie chciała uciekać.

 

CO BYŁO PIERWOWZOREM TORTU ŚLUBNEGO?

Popularny był zwyczaj zjadania kawałka chleba przez Pana Młodego i obsypania głowy swojej żony okruchami. Goście wtedy wyjadali owe okruszki z ziemi, aby uszczknąć i dla siebie choć trochę tego szczęścia, które miały symbolizować. Cieszmy się więc, że żyjemy w czasach, kiedy możemy kulturalnie zjeść kawałek tortu na talerzyku, zamiast wydziobywać resztki spod stóp Pary Młodej.

http://tiny.pl/gs2j9

DLACZEGO PAN MŁODY NIE POWINIEN WIDZIEĆ PANNY MŁODEJ PRZED CEREMONIĄ?

Ten zwyczaj ma swoje korzenie w małżeństwach aranżowanych. Chciano w ten sposób uniknąć sytuacji, w której Para Młoda miałaby zbyt wiele czasu na przemyślenia i ewentualne odwołanie ceremonii lub… ucieczkę. W podobnym celu używano welonu. A no właśnie…

JAKĄ ROLĘ ODGRYWAŁ WELON?

Dawniej, zwłaszcza w starożytnej Grecji i Rzymie, welon był zakładany, aby ochronić Pannę Młodą przed złem. Ale w niektórych kulturach był to trik ojca Młodej, aby wydać za mąż tą mniej urodziwą córkę. Zdejmowała ona wtedy nakrycie głowy dopiero podczas: „możesz pocałować pannę młodą!”. Ciekawe, czy zdejmując welon krzyczała radośnie: „SUPRISE!”?

http://tiny.pl/gs2j7

Co jeszcze może Cię zainteresować?

Historia pierścionka zaręczynowego

Porwanie dla małżeństwa, czyli dramat kobiet w Azji Środkowej

Samochód do ślubu


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

23 komentarze

  • Świetne ciekawostki! Kilku z nich nie znałam.

  • Zwyczaje ślubne to coś co interesowało mnie szczególnie przed moim własnym. Szkoda że niektóre sprawiały iż kobieta była traktowana jak przedmiot lub własność wspólna..

  • Ale fajne zwyczaje, kompletnie o nich nie wiedziałam ! A czasy był naprawdę ciekawe choć ja tam wolę obecne i że nikt mnie nie porywa 🙂 Wystarczy, że sama dałam się porwać uczuciu haha

  • Iga | Z naciskiem na szczęście

    Myślę, że Panna młoda na pewno krzyczała: Niespodzianka!
    Na szczęście był świadek, który już nie musiał zajmować się uciekająca panną młodą, a panem młodym 😀

  • Bardzo fajny pomysł na wpis. Jakoś nigdy nie wgłębiałam się w historię zwyczajów ślubnych, ale muszę powiedzieć, że wiele ciekawych rzeczy się dowiedziałam 🙂

  • Kasia Lorenc

    Przyznam że nie znałam histori rych zwyczajów ślubnych

  • Ostatnio zastanawiałam się skąd się wzięło pojęcie miesiąca miodowego. Pomyślałam, że może dawniej Młode Pary miały cały miesiąc, żeby się nacieszyć byciem Żoną i Mężem, a tu widzę troszkę inna historia 😉 a po tej wzmiance o welonie, aż się cieszę, że go nie miałam, nikt mi nic nie zarzuci…. 😅

  • Nigdy nie zastanawiałam się nad historią i pochodzeniem tych zwyczajów. Fajny pomysł na wpis. Pozdrawiam.

  • Powiem Ci że nie znałam znaczenia tych zwyczajów, a ślub już dawno za mną 😛

  • A ja kiedyś marzyłam o ucieczce z przed ołtarza. Za dużo filmów się naogladalam 😂

    • Dobrze, że żaden świadek nie musiał Cię gonić 😉

  • Bardzo ciekawy artykuł! Nie znałam zwyczaju jednolitości stroju panny mlodej i druhen ani opowieści stojącej za rzucaniem bukietem. Archiwalne zdjęcie totalnie magiczne! 😍

    • Te jednolite stroje u druhen dzisiaj się zachowały na Zachodzie głównie 🙂 aczkolwiek Panna Młoda już oczywiście może i raczej musi się wyróżniać 🙂

  • Wooow jakie tu ciekawe rzeczy! Swoją drogą ten zwyczaj ze zniknięciem na miesiąc, jak dla mnie, mógłby przetrwać. Pod warunkiem, że ten miesiąc miodowy byłby w jakimś ciepłym i urokliwym miejscu 🙂
    Ale swoją drogą ten zwyczaj z chlebem i zjadaniem okruszków przez gości……chciałabym to zobaczyć na żywo 😀

  • Nawet nie wiedziałam skąd pochodzi większość zwyczajów ślubnych.

  • Z..........

    Bardzo pouczający wpis ! Nigdy nie zastanawiałam się nad pochodzeniem niektórych zwyczajów weselnych a tu proszę , takie ciekawostki . Cieszę się bardzo , że przedstawiasz nam te rzeczy . Super sprawa 🙂 Tak trzymaj .

  • Bardzo fajnie opisane. Interesuję się historią różnych obyczajów czy tradycji, wiec przeczytałam z prawdziwą przyjemnością.

  • Madka roku

    Ciekawe! Nie o wszystkich tych zwyczajach wiedziałam 🙂

  • Dobrze, że większość z tych tradycji to już przeszłość i pozostały po nich tylko takie elementy jak welon, miesiąc miodowy czy postać druhny i świadka.

  • Ale ciekawostki! O większości nie miałam pojęcia, choć zamążpójście mam już za sobą 😉

  • Zacne ciekawostki. Super je zebrałaś i opisałaś. 🙂 O wielu z tych rzeczach nic nie wiedziałam. 🙂

  • Niesamowite jak to się wszystko zmieniło..Teraz wydaje nam się to komiczne, ale niestety często było to połączone z dramatem młodych, niekoniecznie zakochanych małżonków. Niemniej jednak bardzo fajny artykuł. Nie miałam pojęcia, ze te tradycje miały takie podstawy…