Czym obsypać Parę Młodą?

Autor: Data: 23 czerwca 2017, 08:45 Kategorie: Goście, Ślub Komentarzy: 42

Kiedy Młoda Para wychodzi z kościoła, przyjęło się, aby ją czymś obsypać. Najczęściej są to grosiki, ale kto lubi je zbierać w długiej, rozłożystej sukni. Często spotykany jest też ryż, który zostawia białe ślady zwłaszcza na ciemnych garniturach Panów Młodych, lub płatki róż, które bestialsko trzeba wyrwać pięknym kwiatom. Dziś przedstawię wam 7 alternatywnych pomysłów.

Możecie je rozdać swoim gościom przed ślubem (na przykład poprzez rozmieszczenie ich przy ławkach lub krzesłach podczas ceremonii) albo dołączyć już do zaproszeń.

1. Do pierwszego z nich wystarczy dziurkacz i kolorowe gazety. Wycięte w ten sposób confetti możecie umieścić w rożkach stworzonych z kartek papieru.

2. Tutaj przydadzą się dziurkacze ozdobne, o konkretnych kształtach. Materiał, który możecie wykorzystać to suche, kolorowe liście. Pomysł wprost idealny na jesienne wesele.

3. Jeżeli ślub odbywa się jesienią lub zimą, albo po prostu jest o późniejszej godzinie i spodziewacie się, że po wyjściu z kościoła będzie już ciemno, to polecam zimne ognie. Przepięknie wkomponują się w pamiątkowe zdjęcia. Nie jest to może „obrzucenie” Pary Młodej, ale na pewno w cudowny sposób podkreśli piękno chwili.

4. Wyglądają równie magicznie, zwłaszcza na zdjęciach, a dodatkowo sprawią ogromną radość nie tylko dorosłym, ale i dzieciom. Mowa tu oczywiście o bańkach mydlanych.

5. „Słodkiego, miłego życia!” – śpiewał kiedyś zespół Kombi. Spróbujcie więc osłodzić życie Parze Młodej i obrzućcie ich cukierkami! Wybierajcie jednak z głową, aby nie były zbyt ciężkie. Najlepiej sprawdzą się te malutkie w kolorowych opakowaniach lub po prostu posypki, które wykorzystuje się do dekoracji ciast i babeczek.

6. Miękkie, tęczowe pomponiki da się bez przeszkód kupić w sklepach papierniczych lub z pasmanterią. Dodatkowo nie zaboli, kiedy ktoś przypadkiem trafi w oko.

7. I na koniec mój absolutny faworyt! Zróbcie coś dla przyrody w tak wyjątkowym dla Was dniu i przygotujcie dla swoich gości confetti z nasion kwiatowych lub ziaren dla ptaków. Możecie je rozdać swoim gościom przed ślubem lub dołączyć już do zaproszeń. Jest to doskonałe wyjście również w przypadku, kiedy ksiądz nie zgadza się na obsypanie Pary Młodej tradycyjnym confetti, najczęściej ze względu na pozostawiony bałagan. Ten pomysł całkowicie rozwiązuje problem.

Co dodalibyście do tej listy? Może macie doświadczenia jeszcze z jakimiś opcjami? Podzielcie się w komentarzach.

 

Przeczytaj również:

9 pomysłów na to, co dać Parze Młodej zamiast kwiatów

Alternatywy dla rzucania welonem

Zrób sesję ze swoimi druhnami, którą zapamiętacie na całe życie


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

42 komentarze

  • Ja jakoś nie przepadam za tą tradycją. Jak już to wybrałabym coś co nie będzie trzeba wybierać z włosów przez kolejne pół godziny 😉

  • Konfetti z serduszek to dla mnie najwspanialszy pomysł.

    • I szybkie w wykonaniu, więc można zaoszczędzić kilka złotych 🙂

  • sz

    Ale suuuuuuuuuuuper propozycje , o wielu nie słyszałam . Najbardziej podoba mi się propozycja wycinania z kolorowych liści . Pozostałe też bardzo odlotowe 🙂

  • Fanka

    Genialne!

  • Bartek

    U nas dominuja zolte pieniadze. Od lat 🙂

  • Właśnie w lipcu będę świadkową i zastanawiam sie czym obsypać parę młodą 🙂 dzięki za podpowiedzi 🙂

  • Ładnie pięknie ale konfetti odpada bo trzeba je sprzątać zwłaszcza to papierowe, cukierki ok, a bańki mogą poplamić stroje jednak pomysł z zimnymi ogniami to jest to 😉

  • Fajne pomysły! Ja znam tylko standardowe – ryż, drobniaki i płatki kwiatów. Podobają mi się bańki mydlane 🙂

  • Wydaje mi się odrobinę niestosowne obsypać młodych ziarnem czy cukierkami (to jednak jedzenie, a jedzeniem się nie rzuca :P).
    Obyczaj z grosikami jest w moim przekonaniu dobrą zabawą i nigdy nie widziałam, żeby młoda para narzekała, za to strasznie podoba mi się Twój pomysł z liśćmi. Ekologiczny, prosty w wykonaniu i takie konfetti na pewno ładnie się zaprezentuje na zdjęciach! 🙂

    • Ziarno jest jedzeniem dla ptaków, więc na pewno się nie zmarnuje 😉

  • wszystkie pomysły poza ostatnim mi się podobają. Ziarnami dla ptaków chyba jednak nie chciałabym być obsypana.

  • Spodobał mi się pomysł z zimnymi ogniami. Przy ziomwej aurze, śniegu będdzie to wyglądac magicznie.

  • Gosia

    Super pomysły mi najbardziej podoba się pomysł z gazetami, ale i ziarnami pomysł jest super

  • Bardzo ciekawe propozycje! Nas obsypali ryżem… potem wypadał z najdziwniejszych miejsc ????

  • Aaa- bańki mydlane! <3
    Oczywiście byłam pewna że tylko pieniędzmi albo ryżem się sypie – dziękuje za uświadomienie, że nie tylko 😉

  • Super, ze teraz młode pary mają tyle możliwości. Gdy sama brałam ślub nie było blogów i porali poza wizazem.

    • Wszystko idzie z duchem czasu, nawet tematyka ślubna 🙂

  • Confetti z nasion i ziaren to świetny pomysł!

  • U nas bańki sprawdziły się podczas pierwszego tańca. Dodatkowo goście dzięki temu nie widzieli, że kompletnie nie umiemy tańczyć, bo byli zajęci dmuchaniem 😉

  • Zatrzymalam sie na etapie, kiedy pare mloda obsypywalo sie ryzem, albo ryzem. A tu dzisiaj mamy tyle mozliwosci… WOW. Pozdrawiam cieplutko Beata

  • U mnie sypali ryż i grosiki, ale bardzo mi się podoba sypanie płatków róż i drobnych cukierków. 🙂 Jak dla mnie to miła tradycja, ale nic na siłę. 🙂

  • Ważne, że nie rzucają cegłami 😀 ziarna dla ptaków to fajna alternatywa, tylko bałabym się, że zlecą się gołębie i zaczną jeść pannę młodą, a potem obkupią 😛

  • Monika

    Ojej, pomysł z bańkami jest cudny! Nie przyszłoby mi to do głowy : )

  • Świetne alternatywy! Ja pamiętam, że sypanie ryżem skończyło się u mnie wyciąganiem go z włosów i sukienki, więc tego nie polecam!

  • Chyba już tylko kolorową tęczę da się wymyślić po takich pomysłach 😉

  • Iwona

    Mnie najbardziej podoba się pomysł z confetti ❤️ Sztuczne ognie też muszą być magiczne i widowiskowe. Co do baniek mydlanych mam wątpliwości, bo owszem, ładnie wyglądają, ale ja nie chciałabym mieć w takim dniu banki ma twarzy ❤️

  • Mimo, ze nie planuje slubu w najblizszym czasie, chetnie tu zagladam i sledze jakie sa obecnie trendy slubne. Bardzo mi sie tu u Ciebie podoba! Samam chcialabym zostac obsypana cukierkami haha- michalki poprosze :))

    • Bardzo mi miło Kornelio 🙂 <3 na pewno ta wiedza się w końcu przyda 😉

  • Lena

    Do mnie przemawiają kolorowe pomponiki, a gdybym zimą brała ślub, to zdecydowanie zimne ognie ???? co do baniek mydlanych, to polecam specjalne pistoleciki, które można rozdać gościom i które automatycznie wytwarzają bańki, bo inaczej goście nie nadążają z produkcją baniek ????

  • Wspaniałe alternatywy dla ryżu i groszówek. Ciekawe inspiracje 😉

  • Konfetti jest super ale zdarza się, że księża kręcą nosem, bo czasem nie ma kto tego posprzątać. Pomysł ze sztuczymi ogniami jest chyba najmniej inwazyjny. ????

    • W takim przypadku konfetti wycięte z liści sprawdzi się równie dobrze 🙂

  • Nigdy nie pomyślałabym, że jest aż tyle opcji! Czego to człowiek nie wymyśli!

  • Marcin

    Zimne ognie super pomysł 🙂

  • Świetne pomysły! Bardzo podoba mi się idea przekazania paczuszek już z zaproszeniami – że też ja na to nie wpadłam! Niemal na wszystkich ślubach, na których byłam, przed samą ceremonią zaufane osoby szukały kogoś, kto przyjmie płatki kwiatów, czy cokolwiek innego do obsypania młodej pary – zazwyczaj było przy tym zamieszanie. A tak, nawet jeśli nie wszyscy wezmą ze sobą „posypkę” to i tak będzie to bardziej zorganizowane. 🙂
    Najbardziej podobają mi się pompony i zimne ognie. Posypka jest kusząca, ale bałabym się, że kolorowe kuleczki będą się rozpuszczać w kontakcie z ciepłą skórą i pobrudzą sukienkę.

  • Angela

    pomysł z bańkami jest genialny 🙂